[ ALL ] [ a / b / map / pa / trip ] [ meta ] [ Search ] [ vichan ]

all - Overboard


[Regulamin] • [Informacje] • [Kontakt]

/b/

File: 1611247956934.atenszon.net.jpg (48.05 KB, 453x604, rakun.jpg) Exif Google iqdb

 No.13723[Reply]

czy kuna się zepsuła znowu?

 No.13725

nie wiem nic o żadnej kunie

 No.13727

zepsuła się ale przez Tora działa



/b/

 No.13643[Reply]

Ale znalazłem szarą myszkę. Skromna, czysta, uczciwa, była zakonnica, a jednocześnie ambitna i zaradna. Idealna kandydatka na żonę. No i ten cudowny głos który działa na mnie nucz asmr gdy słucham jej do snu.
3 posts omitted. Click reply to view.

 No.13653

>>13645
Nie obrażaj Oli anonku. Taka kobieta to w dzisiejszych czasach prawdziwy skarb w opozycji do szamba moralnego i życiowego reprezentowanego przez pewną ćpunke prostytutkę z innego freda tu i na vi

 No.13724

>>13643
>była zakonnica
nie dość że zjebana chrdescijanka to jeszcze słaba i zdradliwa, nie potrafiła utrzymać swoich przysiąg

Jedynym słowem: coorva [cool][cześć]

 No.13726

>>13724
otóż nie - składała tylko przysięgę czasową, która wygasła i przed przysięgą wieczystą matka przełożona stwierdziła, że jednak nie jest jej drogą pozostanie w zakonie.

Co ciekawe taka sytuacja w oczach Boga jest równoznaczna z tym, jakby zakonnicą jednak była (w kwestii zasług). Jest bowiem w Piśmie Świętym napisane, że w takim przypadku odpowiedzialność duchowa jest po stronie przełożonego, który będzie ze swoich decyzji rozliczany.



/b/

File: 1610991901989.atenszon.net.jpg (33.94 KB, 400x460, comment_1610836090mNZZtgTO….jpg) Exif Google iqdb

 No.13706[Reply]

chodzcie na 8kuna xD

 No.13707

co sie odpierdala z tymi chomikami?

 No.13714

dej link

 No.13715




/b/

File: 1611091887925.atenszon.net.jpg (5.08 KB, 200x200, xD.jpg) Exif Google iqdb

 No.13713[Reply]

MICHAŁ PAWSKI ZAMIESZKAŁY W UNISŁAWIE PRZY ULICY WIŚLANEJ BĘDZIESZ MIAŁ CHUJE W BUZI


/b/

File: 1564983721394.png (39.84 KB, 300x100, 1414951800375.png) Google iqdb

 No.2237[Reply][Last 50 Posts]

Uchodźcy z /vichan/ meldować się tutaj.

8Chan wraca w ciągu najbliższych 48h, jak pan @infinitechan napisał na Twitterze.

Problemy z postowaniem, wywala inby z refererem. Mode napraw.
147 posts and 13 image replies omitted. Click reply to view.

 No.12227

>>2237
nie mam kasy na twoje głupoty

 No.12228

>>12227
>odpisywanie rocznemu postowi

 No.13711




/b/

File: 1611064927311.atenszon.net.gif (274.19 KB, 500x281, szalwia to stare sage.gif) Google iqdb

 No.13709[Reply]

wale papierza

 No.13710

ja bym ciebie walił



/map/

File: 1611003229281.atenszon.net.png (548.13 KB, 4736x3008, mapa rok 1870.png) Google iqdb

c03782 No.10[Reply]

to czas na.. Mapkowa edycja [u]BEZ RAKA[/u]
[i]modka uprasza się o normalne monitorowanie freda, sam będę zgłaszał wszelkie przejawy atencji. na potrzeby gry zabraniam nawet pisać jakimi państwami grało się wcześniej. >sul uprasza się o krawężnik[/i]

[b]Start poniedziałek godzina 18:00[/b]
Rok 1870 Europa i Świat

[b]Szybkie Zasady:[/b]
Start
>Flaga
>Nazwa Organizacji Międzynarodowej
>Lokalizacja stolicy
>5 pól na mapie
>wyznanie, ideologia, ustrój
Gra
>inwestujecie w Miasta, Flotę lub Wojsko
Post too long. Click here to view the full text.


/b/

File: 1610446292948.atenszon.net.jpg (232.67 KB, 1520x720, Screenshot_20210111_202232….jpg) Exif Google iqdb

 No.13601[Reply]

Qualitta tutaj i mam ochotę na Quality dyskurs na jakiś ciekawy temat. Może opowiem wam jak zostałam kurwą i czemu.
Otóż od dziecka brzydziły mnie podatki. Jawiły mi się jako legalna kradzież. Brzydziło mnie to. Brzydził mnie ten bestialsko skonstruowany system. Brzydzili mnie ludzie. Brzydziło mnie, że ludzie ludziom zgotowali sobie taki los. Potężna mizantropia. Brzydził mnie ten gatunek. Brzydziło mnie własne ciało. Brzydziło mnie bycie człowiekiem. Miałam obsesję na punkcie jebania świata i systemu. Podchodziłam do tego bardzo zmyślnie i autystycznie, otóż np. wiedziałam że na leki i książki VAT wynosi tylko 8% a nie 1/4 ceny, dlatego też bardzo podpasowało mi bycie molem książkowym i ćpunem thioco i tego co na czarnym rynku, w szarej strefie. Kradłam też jedzenie, fanty, wszystko dosłownie co się dało po sklepach spożywczych wielkich sieci. Miałam do tego hobby dwie kumpele, aż ich raz nie złapano, przyjechali rodzice itp. itd., mnie nigdy nie złapano. Stokrotkę którą owalałyśmy hobbystycznie (nawet nie dla hajsu, rozdawałyśmy najdroższe słodycze, rittersporty itp. itd., energole), czułam się jak Robin Hood. Jestem doskonałą złodziejką, ale zawsze miałam zasadę - nie okradam KOGOŚ, tzn. sama byłam okradana i wiedziałam jakie to chujowe uczucie i tego nie mogę po prostu robić. Brzydzę się właśnie dawaniem cierpienia dobrym ludziom. Jebię tych co mają pengę hajsu i profitu, a takiemu kasjerowi, który robi za nich całą robotę rzucają ochłapy. Aha, no i to gówno prawda, że kasjerom obcinają pensje z tego co kradzione. Plota puszczoną przez średnią biznes klasę. Brzydziła mnie świadomość, że przy odpowiednim uwarunkowaniu byłabym dokładnie jak Oni, odziani w piękne szaty, roztaczający piękną woń, mieszkający w willach ze złota i marmuru, mający serca jak z uranu - toksyczne, radioaktywne, potęgujące rozkład, cierpienie. Matka tyrała mi beret opowiadaniem o Oświęcimiu i Majdanku jak zgorzkniała kryptożydówka, na szczęście nigdy mnie na żaden z obozów - muzeów nie zabrała.

''Na homo sapiens mam alergię.''

No więc byłam już dumną złodziejką, ćpunką, ale zastanawiałam się jak jeszcze bardziej zniszczyć ten potencjał, który mógłby dać temu światu iskrę ognia, piorun w ciemności, zachwyt w zwątpieniu. Nie wierzyłam, że kiedykolwiek ta chujoza, którą zgotowali ludzie ludziom kiedykolwiek się zmieni. Postanowiłam, więc zostać najgorszym, najbardziej pogardzanym z pogardzanych - kurwą. Tak jebałam system. Jarało mnie to, że jestem splugawionaPost too long. Click here to view the full text.
12 posts and 3 image replies omitted. Click reply to view.

 No.13663

File: 1610644091841.atenszon.net.jpg (586.74 KB, 720x1520, Screenshot_20210114_170214….jpg) Exif Google iqdb

>>13637
Dobiero deraz to widzę xD
Wysyłam mamie swoje posty odpowiednio pszerobione jakby były do niej adresowane xD

 No.13667

>>13663
>cytowanie petersona nieironicznie

 No.13704

stokrotka to jebana franczyza i nie sądzę żeby franczyzobiorca mógł tak łatwo wymigać się od bycia jebanym w dupę że po prostu powie
>no hehe cały towar zajebali
raczej z każdego braku jest rozliczany czyli jeszcze bardziej jebany w dupę i ja na jego miejscu koszty każdej kradzieży dzieliłbym na wszystkich pracowników bo inaczej plajta bardzo szybko. zamiast iść się kurwić trzeba było iść do szkoły a potem się rozejrzeć jak działa świat bo franczyzobiorca to nie jest to samo co właściciel wielkiej sieci typu biedronka



/b/

File: 1610813414123.atenszon.net.jpg (57.43 KB, 512x511, unnamed.jpg) Exif Google iqdb

 No.13675[Reply]

Ariel Starosta
Ul. Świętego Jacka 29/3
41-806 Zabrze

kod do drzwi: 8204

[email protected]

 No.13680

Motalam bake w Zabrzu, fajne miasteczko, wgl ta aglomeracja sztos, ale w kato za dużo gabaryn jeździ IMO

 No.13703

co mnie jakiś dałn obchodzi



/b/

 No.13602[Reply]

Nie ma mu, a w sumie wątek wystarczy. Ja zacznę żeby wmieszać się w tłum. Strasznie podoba mi się Caravan - nutka jazzowa jakby z filmu Whiplash, swoją drogą polecam obejrzeć, quality film, na poziomie.
Widrel Balthazar - Last Call ma coś podobnego jeśli chodzi o perkusję. (((alternatywny pop?)))
6 posts omitted. Click reply to view.

 No.13677

Mmmm

 No.13678

https://youtu.be/q3esGD6lcMM

Chillujący rock n roll lub country, miałem na to zajawkę jakiś czas temu.
Ładna aranżacja artystyczna i ciekawy wykonawca. W sumie ta piosenka jest milę ponad inne jego ale polecam. Do spokojnej jazdy autem w nocy coś pięknego.

 No.13679

>>13678
Przypominam że są embedy

Widrel skoczny pop rock



/b/

File: 1610664358265.atenszon.net.jpg (2.35 MB, 3264x2448, IMG_20210114_234459.jpg) Exif Google iqdb

 No.13668[Reply]

Zapraszamy samą sul

 No.13669

Cykam się wejść

 No.13670

spaliło mi komputer

 No.13676

>>13670
A mi styki w muzgu



/b/

File: 1610703210699.atenszon.net.jpg (69.52 KB, 800x600, Sunset.jpg) Exif Google iqdb

 No.13671[Reply]

dfhdfhdf


/b/

File: 1610551733420.atenszon.net.jpg (33.1 KB, 220x343, 220px-Buddha_meditating.jpg) Exif Google iqdb

 No.13647[Reply]

jak osiągnąć to mityczne szczęście?
7 posts and 1 image reply omitted. Click reply to view.

 No.13660

>>13656
>you'll own nothing, and you'll be happy
o kurwa oni nawet się już nie kryją

 No.13661

>>13647
wszystko co jest powyżej to dziadkowanie, szczęście po prostu czasem przychodzi i jest a czasem nie, jest to coś na co bardzo trudno jest zapracować bo nie ma jasnej drogi jak to osiągnąć a i prawdę mówiąc człowiek w ogromnej większości przypadków nie wie co rzeczywiście da mu szczęście, jakieś te różne pro tipy to jest coś co może wyjdzie w twoim przypadku na plus (choć raczej nie sprawi że będziesz szczęśliwy natomiast może poczujesz się lepiej) ale sam musisz sobie je określić, w moim przypadku, zawsze robi się jakoś lepiej jak zrobię sobie "post" od mediów, tak żeby nie zaglądać do internetu, nawet nie słuchać radia ani nie oglądać telewizji są różne jeszcze inne ale to są truizmy

 No.13662

Miłość współweseli się z prawdą. Miłość to szczęście. Picrel to prawda.



/b/

File: 1573084212048.atenszon.ml.jpg (364.65 KB, 1763x1175, cb8928c11ba5587981467495bb….jpg) Exif Google iqdb

 No.7408[Reply]

Lubię klimat "polackiej" prostoty. Pochodzę z malutkiego miasteczka w zachodniej Polsce, wyjechałem relatywnie wcześnie w poszukiwaniu pracy i dobrobytu, bo mając dopiero 20 lat już miałem stałą umowę o pracę i wypłatę wystarczającą na godne życie a nawet na oszczędności. Z roku na rok powoli wspinałem się po szczebelkach, z jednej korporacji do drugiej, po drodze studia na jednej z najlepszych uczelni, w końcu żona, dzieci, mieszkanie w dużym mieście.
Do czterdziestki jeszcze mi sporo brakuje a już nie chce mi się dalej ciskać, profesjonalnie jestem już bardzo wysoko, bezpośrednio współpracuje z topowymi ludźmi w mojej organizacji. Sam decyduje co robię i kiedy, o której zaczynam i kończę pracę, nikt mnie nie kontroluje. Zarabiam lepiej niż 90% społeczeństwa Polski a tak naprawdę płacą mi za nic.
Jednak mam już tego dość, jestem zmęczony pomimo tego że prawie nic nie robię. Myślę tylko o tym jak bardzo chciałbym być z powrotem w czasach szczeniactwa, kiedy radość sprawiał worek wafelków "na wagę" i butelka oranżady, życie było wtedy takie proste, w zasadzie bezcelowe. Dzisiaj najchętniej słucham jak ojciec i matka opowiadają jak się wtedy żyło, jak było ciężko ale jakoś sensowniej, trudno mi to opisać bo sam do końca tego nie rozumiem. Korzystam z każdej okazji na spędzenie czasu na moim dziecinnym podwórku, kilka rodzin, każdy każdego obgaduje, nikt nikogo nie znosi ale jednak na koniec tygodnia umawiają się po piwnicach i ogródkach i piją razem, żartują, sprzeczają, przechwalają. Wszyscy razem nie zarabiają tyle co ja sam, ale zazdroszczę im tego prostego życia. Nie chcę korporacji, lśniących wieżowców, wykwintnych kolacji, pachnących samochodów, drogich hoteli. Chcę krzywej ławki na podwórku, dziurawego płotu i zardzewiałego trzepaka.
7 posts omitted. Click reply to view.

 No.12851

na szczęście jest jeszcze dużo takich mieścin gdzie psy dupami szczekają i można poczuć to polactwo lat 90tych, szczególnie w regionach z wysokim bezrobociem

 No.13608

Ehh, onanie, teraz wszystko jest 'syntetyczne', ludzie już nie mają 'podwórek' tylko grupki i chaty na Facebooku. Internet rozjebał relacje społeczne IRL. TBH mnie się to nawet podoba, bo po 1. nic nigdy nie zginie, 2. możesz być szczerszy bo masz dystans, ale jednak muszę czasem z kimś wyjść albo zaprosić do piwnitzy. Ale ja mam taką piwnitzę na bani, że wystarczają mi kontakty z chłopakiem moim i lurk. Saguję całe onaństwo napitalające do Quality na FB i spermiarzuw. Nawet Parymiaka musiałam zablokować. Mi dosłownie wystarczy mieć jedną, bardzo podobną z umysłu do mnie koleżankę femkę (ciężko znaleźć taką kobietę z którą załapie neurony lustrzane) i chłopaka przekochanego. Na chuj mi miałkie spotkania i melanże wsm. Mój chłop to też piwniczniak wsm, ale dynaminy ma i w chuj znaj, ja spierdolona jeztem w opór i mało kogo lubię serio, taki jego kolega Michał mi podszedł, ale nawet nie zapro do znaj bo walę syntetyczne kontakty. Nie rozumiem parcia na miałkie smalltalki przy kawie czy piwie, ale to dlatego, że naprawdę trudno mi z większością ludzi załapać porozumienie. Jestem jakaś inna. No, jeszcze dobrze mi się gada z tym tym co się pszytulil bo on ma wkurwę dynaminy, charyzmy i ma letkie porycie łba jak ja.

 No.13642

>>7408
Anonie jesteś mno

Pocieszę Cię lub zmartwię: wszedles w ten słynny wiek średni, a osiągnięty sukces życiowy i zawodowy sprawia, że brakuje Ci celu. Dopadły Cię feelsy za szczęśliwym dzieciństwem, gdzie cieszą drobiazgi. Ja mam dodatkowo zawiechy na temat kobiet, coś a la Adaś Miałczyński



/b/

File: 1610398503709.atenszon.net.jpg (132.75 KB, 720x1520, Screenshot_20210111_214613….jpg) Exif Google iqdb

 No.13589[Reply]

Mam pytanie do admina, bez kozery, po prostu, wprost - czy jako Qualitta mogę się tu atencjować czy wyłapię banan? Jeśli tak to usuń mój post i będę lurkować incognito, nie będę się narzucać.

 No.13591

proszę bardzo

 No.13595

Adminie, dlaczego się nie odświeża:
https://atenszon.net/b/

A odświeża się tylko:
https://atenszon.net/b/index.html

 No.13600

>>13591
No i git.



Delete Post [ ]
| Catalog
[ ALL ] [ a / b / map / pa / trip ] [ meta ] [ Search ] [ vichan ]